Tym razem chciałam opisać oczywiście w skrócie mój trip do Łodzi :)
Sam dojazd cały mi się skomplikował... ale to bardzo długa i w sumie śmieszna historia, którą jednak zachowam póki co dla siebie :) Pierwszego dnia pojechałyśmy z Pati na jej 18stkowy rodzinny obiad/kolacje do restauracji, więc w sumie nie bylo jako takiej imprezy, ale też było miło. Pół niedzieli przeleżałyśmy w łóżku, a drugie pół jeździłyśmy po szpitalach z moim palcem, bo nigdzie nie chcieli mnie przyjąć. Jak już zrobili mi zabieg chirurgiczny, to po 2 godzinach znowu musiałam wrócić bo cały opatrunek mi przemókł :( więc smuteczek. W poniedziałek jak tylko wstałyśmy zaczęłyśmy szykować się na koncert biebera :)
Przed koncertem do mcd na obiadzik na szybko hihi no i pod Arene... dopchałyśmy się pod samą szybe wejscia 1, ale po 20 minutach stwierdzilam, że nie wytrzymam tego, że co chwila ktoś mi staje na palcach, na dodatek wcześniej przy zmienianiu opatrunku zrobiło mi się mega słabo i teraz też musiałam bardzo uważać na palca. Do tego ta cała gimbusiarnia (sory ze tak mowie, ale po prostu zachowania niektorych osob nie dało sie opisac) sie darła jak szalona i jak ktoś w środku przeszedł w długich włosach to one od razu JUSTIN JUSTIN co było naprawde irytujące z lekka... Postanowiłam wyjść z tego tłumu, Pati tam została. Zadzwoniłam do siostry czy już są i akurat na nie wpadłam, zaprowadziłam je pod dobre wejście, bo one generalnie od 30 minut powinny już stać w środku, ale nie wiedziały gdzie iść, no a sama wróciłam pod główne wejście, tam spotkalam się z Gosią, Karolina i Alicja, poszłyśmy pod najmniej zatłoczone wejście i w końcu jakoś tam wystałyśmy. Otworzyli wejście, każdy sie rzucił, ścisk, przekleństwa, no ale jakoś weszłyśmy. Wchodzimy na arene, na płycie bardzo mało osób, miałyśmy miejsce praktycznie pod samymi barierkami na golden circle. Najpierw Honey, to dało się jeszcze oddychać, ale pozniej jak honey zeszła i bylo oczekiwanie na biebera zrobiło się tak ciasno i strasznie, że co chwila ktoś mdlał... powiedziałam dziewczynom, że ja tu nie będę stała z tym palcem i poszłam do siostry do sektoru VIP gdzie spedzilam cały koncert Biebera :) w ogole smiesznie, za mną siedział jankes, gdzies tam wyżej Brodka... Koncert kilkoma słowami? MEGA MEGA ZAJEBISTE SHOW! po prostu woaaah, jako że nie jestem beliberką to inaczej to wszystko odbierałam, ale jednak lubie kawałki JB i przede wszystkim taniec. I zaśpiewał moją ukochaną pioseke 'be alright' w takim klimacie że oooooooooojejku! <3 Akcje były NAJLEPSZE!!!! jak zaczął śpiewać TYGE rack city bitch albo albo już chyba wszystkim znana akcja SWAGGGGGG hihi, akcja z serduszkami wyszła C U D O W N I E! Naprawde było warto, ciarki, emocje.. super! Czułam, że wielki świat w końcu przyjechał do Polski. Niesamowite uczucie, w pewnym sensie dotknąć tego, zakosztować. Moge powiedzieć że jest to kolejna rzecz do odhaczenia z listy 'before i die..' <3 Jak bieber zszedł poszłyśmy do VIP roomu gdzie byli wszyscy, dosłownie. Ogólnie to był tam after party i dobre jedzonko :3 Pozniej poszłam jakims smiesznym korytarzem i wylądowałam na backstag'u gdzie teambiebera był i mnie chcieli oprowadzać i w ogóle haha tak chciałam tam zostać, ale Gosia miala moj kluczyk do kurtki i one juz musialy jechac, wiec musialam gonić do nich :(((( i najgorszy fakt dla mnie z tego całego koncertu, że nie spotkałam się z nickiem demoura... tak bardzo chciałam.. dzięki niemu wróciłam do tego co kocham i chciałam mu to powiedzieć, no ale niestety. Minęłam się z nim, stał dosłownie za ścianą kiedy ja szłam korytarzem agrrrr, ale bedzie jeszcze okazja, na bank! Noc po koncercie spedziłam w Łodzi, gdzie pozniej połowe wtorku wracałam do domu (cały czas z bolącym palcem) i ot cała historia! :) Wrzucam pare zdjęć i filmików (moze uda nam sie zrobic jakis montaz z pati z pobytu tam). Tymczasem łapajta:














 |
| faszyn from raszyn |
 |
| uooo z jankesem ale nic nie widać :( |
 |
| niewielka część vip roomu, koleżanka turystka zasłoniła nam Margaret :( |
 |
| na backstage'uu |
 |
| akcja z serduszkami <3 |
ostatni filmik jest z akcji z serduszkami a ten mezczyzna na koncu tego filmiku to jankes pokazujacy serduszko swojej dziewczynie :)))
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz