sobota, 18 sierpnia 2012

Odczuwam lekkie zmęczenie. Mimo że dzisiejszy dzień był dniem izolacji od społeczeństwa, podobał mi się. 'Bezludna wyspa' jest teraz chyba jednym z moich ulubionych miejsc. Miło wrócić do dawnych czasów i wiedzieć, że wspomnienia jednak są zachowane u dwóch stron. Szczerze mówiąc cofnęłabym się do wieczornych zabaw w chowanego albo grania w baseball..kurde to był jednak klimat. Oczywiście nie narzekam na te wakacje, bo są jednymi z najlepszych w moim życiu, aczkolwiek boli mnie fakt, że ide moją ulicą i już nie widze dzieci bawiących się tak, jak my potrafiliśmy kiedyś... To trochę smutne. Polecam wszystkim bardzo film 'august rush' mnie osobiście złapał za serducho strasznie. Może to wina tego, że lubie takie filmy :) mike posner - falling



a gdzie moje 20€ za wygrane mecze ja sie pytam?



1 komentarz:

  1. nie dostaniesz ani grosza! a raczej centa... się ci przypomniało teraz. pisz do osoby, która zaproponowała ten zakład.

    OdpowiedzUsuń